Długie brązowe włosy, czekoladowe oczy i mały nosek. Dosyć zgrabna figura, metr 60 wzrostu. Może troszeczkę wystający brzuch i tendencja do palenia i picia zbyt dużych ilości alkoholu, ale kogo to obchodzi? Moi rodzice już dawno leżą dwa metry pod ziemią a przyjaciół, którzy martwili się o coś więcej niż o pieniądze odziedziczone w spadku nie posiadam. Rodzeństwa też nie mam i od dwóch lat jestem sama jak palec. Co z tego że mam co tylko chcę? Brakuje mi miłości i trochę wsparcia innego człowieka. Z racji że nie jestem pełnoletnia opiekuje się mną ciotka Darcy - najbardziej zrzędliwa i znienawidzona przeze mnie kobieta na całym świecie, która również ma mnie głęboko w dupie. Ma własną córkę - Katy i ona jej zupełnie wystarczy. Od rana do wieczora siedze na internecie. Tumblr, facebook, twitter, tumblr, facebook, twitter i tak w kółko.
Na twitterze przy słowie "powiadomienia" pojawiła się jedynka informującą o nowej interakcji. Kliknęłam na ikonę jedynki i czekałam aż strona się załaduje. Na samym szczycie długiej listy powiadomień znajdował się tweet pewnej osoby z jajkiem na ikonce.
@becky122869:
Hey! Sprawdź nowy zespół Sleeping With Werewolfes! Daj im follow i ściągnij singiel She Looks So Perfect na iTunes. @SWWband
Prychłam ze śmiechu. Kolejne dzieciaki probujace wypromować się zasmiecajac portale internetowe. Z ciekawości jednak zerknęłam na ich kawałki na YouTube. Szukałam jakiegoś występu na żywo bo nie interesują mnie jakieś autotune. Znalazłam piosenkę Voodoo Doll z koncertu w jakimś małym teatrze. Włożyłam dwie gumowe słuchawki do uszu, zamknęłam oczy i ze zdziwieniem usłyszałam ciężkie metalowe brzmienia i wyrazisty męski głos. Otworzyłam oczy i zobaczyłam nastolatka z blond włosami i piercingiem w dolnej wardze. Jego umięśnione ręce uderzały w struny gitary elektrycznej. Po jego lewej stronie stał chłopak z czarno - białą gitarą obklejoną krzyżykami z taśmy klejącej. Jego włosy były białe a ich mokre kosmyki opadały na czoło chłopaka. Również miał piercing, tylko że w uszach i prawej brwi. Zaczynał on następną zwrotkę. Jego głos był głęboki i obijał się echem po sali zasłuchanych fanów. Tak, to zdecytowanie był najpiękniejszy głos jaki usłyszałam. Z prawej strony stał chyba azjata czarnymi włosami i blond pasemkami. Jego głos był delikatniejszy niż pozostałych a w jego rękach brzmiała gitara basowa. Czwarty siedział za perkusją i z całej siły bił w bębny. Robił to wkładając w to całe swoje życie. W pewnym momencie uśmiechnął się i przysięgam, że ten uśmiech mógłby zakończyć wojny i wyleczyć raka. Całość występu była bardzo energiczna i pełna żywiołu. Same słowa piosenki nie były ostre, ale intrumenty dopełniły całość. Ich muzyka naprawdę trafia przez uszy do serca.
Całą noc spędziłam na przesłuchiwaniu ich piosenek i szukaniu faktów o nich samych. Pochodzą z Norwegii i nazywają się Ashton, Luke, Calum i Michael. Wszyscy mają rodziców Australijskie korzenie i jak się okazało nasz szatyn z pasemkami wcale nie jest azjatą, ups.
O ósmej rano był czas do szkoły, ale oni jak na złość zrobili follow spree. Zostałam w domu przekonując ciotkę, że jestem chora. Poszło łatwo bo nie za bardzo obchodziłam ją ja i moje stopnie. Zaczęłam spam do nich o follow. Dostałam go po jakiś 10 minutach bo jak na razie nie mają ani dużo followersów ani weryfikowanego konta. Byłam taka ucieszona, że chyba pierwszy raz od jakiegoś miesiąca udało mi się uśmiechnąć. Od razu napisałam do nich na DM.
@Laurentxwhitee: Cześć! Jejku, tak się ciesze, że daliście mi follow! Mogę zadać wam pytanie?
Po jakiś dwóch minutach dostałam odpowiedź:
@SWWband: Tak, jasne, wal śmiało kochanie :) - Luke
@Laurentxwhitee: Zamierzacie może odwiedzić Bergen w najbliższym czasie? Jeśli nie kojarzycie to także miasto w Norwegii. Tak bardzo chciałabym was zobaczyć xx
@SWWband: Trafiłaś idealnie, kotku. Wyjeżdżamy tam na wakacje w przyszłym tygodniu, haha xx - Luke
@Laurentxwhitee: To świetnie. Organizujecie jakieś spotkanie z fanami?
@SWWband: Mamy mało fanów więc z tobą możemy się spotkać w cztery oczy? Póki mamy taką możliwość spotykamy się z fanami indywidualnie. Co na to powiesz? :* - Luke
Serce mi stanęło. Czy to jest jakieś fanfiction? Znam band jeden dzień a oni proponują mi spotkanie. Chyba zaraz umrę.
@Laurentxwhitee: Tak. To świetnie! <3
Kurwa Tełooo, umieram ok.
OdpowiedzUsuńCo w ogóle asdfghjkl.
Dostać backa od sosów>>> znaczy 'SWW'
Pisać z Lukiem, oh god.
Ilysm, Mirror xo